Ciasteczka

Super dieta – fakty i mity. Część I

Kwiecień 15, 2015 / Styl życia / 0

Ostatnio temat „zdrowego” żywienia stał się bardzo modny. Jak grzyby po deszczu pojawiają się różne cudowne diety. Czym bardziej egzotyczne, tym mocniej chwytają nas za serca i dają nadzieję, że będziemy dzięki nim szczupli, młodzi i piękni… Owszem, tak powinno być – prawidłowy sposób żywienia ma zapewniać utrzymywanie nie tylko optymalnej masy ciała, ale i szeroko rozumianego poczucia zdrowia. Rodzi się podstawowe pytanie: jak jeść?

W gąszczu wszystkich propagowanych diet warto zdawać sobie sprawę, które rozwiązania dietetyczne są warte rozpatrzenia, które to po prostu mity, a które mogą nam zaszkodzić. Pozwolę sobie odnieść się do kilku wybranych popularnych diet i zgodnie z aktualnym stanem wiedzy, napisać o nich kilka zdań.

cooking-food-fruits-1477

♥1 Dieta zgodna z grupą krwi (dieta dra D’ Adamo)

Cóż, muszę przyznać, że czytając założenia tej diety miałam wypieki na twarzy – wspaniale zbudowana opowieść. Przedstawiciele poszczególnych grup krwi mają swoje nazwy i swoją historię – można czuć się wyjątkowo. Niestety, patrząc merytorycznie na dzieło pana D’Adamo, już nie jest tak ekscytująco.

Wiele założeń po prostu nie trzyma się kupy. Świat dietetyków i naukowców jest zgodny: obecne badania naukowe nie potwierdzają tej teorii i nie wykazały, że dieta zgodna z grupą krwi korzystnie wpływa na zdrowie człowieka. Ponadto, stosowanie takiej diety może nie być do końca zdrowe, bo np. przedstawicielom grupy krwi 0, czyli tzw. Łowcom, zalecana jest dieta wysokobiałkowa, oparta głównie na mięsie. Zgodnie z aktualnymi wytycznymi, dotyczącymi zdrowego żywienia, powinniśmy ograniczać spożywanie mięsa i jego przetworów.

♥2 Dieta niełączenia (dieta rozdzielna dra Hay’a)

Czego w tej diecie nie można łączyć? Węglowodanów i białek w jednym posiłku, bo źle nam się strawią i długo będą zalegać w żołądku – i zapewne tak będzie, jeśli zjemy tłustą golonkę z frytkami.

Założenie, że węglowodany z białkami źle się trawią, jest zdecydowanie przejaskrawione. Nasz układ pokarmowy jest tak skonstruowany, że sobie z tym wszystkim radzi (poszczególne makroskładniki są trawione w różnych odcinkach przewodu pokarmowego specyficznymi enzymami). Dlaczego główne założenia diety rozdzielnej to mit? Przykładowo: mleko kobiece to zarówno źródło białka, jak i węglowodanów. Mały osesek z reguły nie ma problemu z przyswojeniem takiego pokarmu. Kolejny przykład: rośliny strączkowe to zarówno źródło skrobi (węglowodanów), jak i białka. Jak sklasyfikować tę grupę – produkt węglowodanowy czy białkowy? A może nie jeść go wcale?

Dieta rozdzielna oprócz tego naciąganego założenia o niełączeniu białek z węglowodanami, propaguje klasyczne zasady zdrowego żywienia, czyli wybieranie produktów nisko przetworzonych, regularne spożywanie posiłków, czy pamiętanie o odpowiednim nawodnieniu. I właśnie w tym tkwi jej ewentualny korzystny wpływ na zdrowie, a nie w głównym założeniu. Niebezpieczeństwem stosowania tej diety jest pójście na łatwiznę i spożywanie pięć razy dziennie posiłku składającego się z mięsa i warzyw, co niestety jest często spotykane u wyznawców diety rozdzielnej.

url

♥3 Dieta bezglutenowa

To chyba jedna z najmodniejszych diet eliminacyjnych w ostatnim czasie. Założenie jest proste: eliminacja glutenu z diety. Zastosowanie w praktyce: trudniejsze. Z Twojego codziennego jadłospisu musi zniknąć mnóstwo produktów, a sporo nowych, nie wszędzie dostępnych i często droższych ma się pojawić. A o co tak naprawdę chodzi z tą szkodliwością glutenu?

Faktycznie istnieje część populacji, której gluten bardzo szkodzi – około 1% ludzi cierpi na celiakię (glutenozależną chorobę trzewną) i muszą bezwzględnie trzymać się diety bezglutenowej. Jest też grupa ludzi, którzy nie są chorzy na celiakię ale wykazują nadwrażliwość na gluten – szacuje się, że jest ich do 10% i wykazują się różnym poziomem wrażliwości. Jedni mogą zjeść odrobinę glutenu bez większych konsekwencji, inni muszą restrykcyjnie przestrzegać diety. Jak jednak widać, większość populacji nie ma problemu z glutenem.

Zanim zaczniesz wywracać życie do góry nogami, wprowadzając dietę bezglutenową, poświęć trochę czasu żeby zapoznać się z problemem. Może najpierw warto wprowadzić „klasyczne” zasady zdrowego żywienia i szeroko rozumianą higienę życia? Usunięcie glutenu z diety nie jest lekiem na całe zło. Jeśli nie jesteś chora, wprowadzenie diety bezglutenowej nie przyniesie Ci żadnych korzyści.

Dorota Godzina

O Autorze:

dgodzina

Mistrzyni Świata i Europy w kickboxingu oraz zdobywczyni wielu Pucharów Świata. Z wykształcenia dietetyk.


Dodaj komentarz